Dom i czas wolny

Bożena: Przede wszystkim u ludzi wokół mnie doceniam ich cierpliwość dla tak nieznośnej dziewczyny jak ja

Młoda rosyjska piosenkarka Bożena Wojcieszewska stworzyła własny rockowy projekt "Bojena". Utalentowana i ambitna dziewczyna opanowuje coraz to nowe horyzonty: dziś jest autorką tekstów wszystkich piosenek i producenta muzyki studyjnej.

Dziś Bożena jest gościem naszej redakcji, interesującym i szczerym rozmówcą.


- Bożena, proszę wymienić 3 ważne cele życiowe, przed którymi stoisz dzisiaj

- Po pierwsze: osiągnąć taki sukces muzyczny, że mam solowy koncert na Placu Czerwonym.

Po drugie: urodzi dziecko. Uwierzcie mi, dla dziewczyny z mojej profesji czasami nie jest to bardzo proste pragnienie.

Po trzecie: wciąż go spotykam. On będzie Księciem lub Zastępcą Króla - to oczywiście nie ma znaczenia. Najważniejsze, że był mój, a więc mój. Dziewczyny mnie zrozumieją.

BOJENA - Diabelska córka

- A jeśli weźmiesz projekt BOJENA - co to jest dla ciebie? Czy to jakiś etap na drodze do czegoś większego? Jaki jest pułap w muzycznej karierze?

- Projekt BOJENA - dla mnie - to wszystko. W najprawdziwszym znaczeniu tego słowa, to jest moje życie, cały mój czas i wszystkie moje moce.

Niezależnie od tego, jak bardzo może to brzmieć żałośnie, ale jeśli nie zainwestujesz w pełni, bez żadnego śladu, stanie się to zupełnie bezsensowne. I chcę osiągnąć ten muzyczny sukces.

Dlatego, aby moja lokomotywa podróżowała, musisz wrzucić wszystko do pieca, nawet do życia osobistego. Ale bez względu na to, jak trudna jest, to jest mój wybór. Szczęście uwielbia mocnych i odważnych (Zwycięzca IA)

- Jakie są twoje ulubione piosenki?

- Wszystkie piosenki są częścią duszy, dlatego wszyscy są kochani.

Ale zawsze jest specjalny stosunek do piosenek, które z różnych powodów nie były zbyt dobre, a nie tak, jak chcieliśmy. Ciągle o nich myślę, to jest problem. I, oczywiście, daje to niezbędne doświadczenie, aby stało się to mniej szybko.

Fotograf: Nora Zane

- Jak wygląda twój klasyczny dzień?

- 6-7 wzrost, spacer z psem, mały bieg, śniadanie. Czy rzeczy, które zostały odłożone od wczoraj, lub te rzeczy, które nie mają czasu zrobić.

Przed obiadem - lekcja śpiewu, to obowiązkowa czynność prawie codziennie. Potem obiad oczywiście - światło, cały czas liczę kalorie.

Następnie - najważniejsza, druga połowa dnia. Ponieważ teraz ściśle pracuję nad nowym albumem, robię to.

Wieczorem odbywają się spotkania z dziewczynami lub 1-2 godziny na siłowni. Ponownie chodź z psem. Potem śpij - a rano jeszcze raz.

Ogólnie rzecz biorąc, dzień świstaka, ale codziennie mam różne świstaki.

- Jesteś zmęczony? Co bardziej odczuwa się pod koniec dnia: radość, zmęczenie, duch walki, a może pokój?

- Pracuję teraz nad nowym albumem. Codziennie - wiele rzeczy: nagrywanie puzonu, nagrywanie głosu, wstępne miksowanie.

Trwa to już dość długo, mam poważne podejście do tej kwestii. Dlatego uczucie radości, zmęczenia, walki ducha i pokoju będzie, gdy skończę tę wspaniałą i długą pracę. A teraz musimy zająć się zasypianiem, aby rano było jeszcze więcej sił.

Nie zawsze można zrobić wszystko zgodnie z planem i na czas. Czasami coś idzie nie tak.

BOJENA - Star

- Czy wiesz, jak naprawdę cieszyć się życiem i co daje ci prawdziwą przyjemność?

- Bardzo lubię podróżować, ale tylko krótko. Aby nie mieć czasu na przyzwyczajenie się do rzeczywistości obcej.

Więc przyjemności, moim zdaniem, powinny być krótkie i jasne. Szybko mi się to spodobało - i znowu w interesach.

- Spędzasz dużo czasu w sporcie. Czy można nazwać cię klasycznym Zożnikiem?

- Nie, nie jestem klasycznym Zozhnikiem. Nie jem kiełków, a ja nie piję mleka sojowego. Ogólnie rzecz biorąc, w tym sensie jestem bardziej grzesznikiem, czasami lubię zimną wódkę, gorące mięso. Lub nie słaby kawałek ciasta. Ale potem - sport, sport, sport.

Zazdroszczę dziewczynom, które potrafią zrównoważyć swoje nastawienie do sportu, jedzenia, kształtu ciała itp. Jestem muzykiem, w każdym znaczeniu tego słowa. Ta firma jest bardzo emocjonalna, czasami nawet za bardzo. Ale naprawdę szanuję tych, którzy wybrali taki model życia - i ten przylgnął, może kiedyś będę mógł to zrobić.

Fotograf: Nora Zane

- Powiedz nam, jak radzisz sobie jeść prawidłowo w tak napięty harmonogram.

- Właściwe odżywianie nie zawsze jest możliwe. Rytm życia i niekończące się zatrudnienie uniemożliwiają dostosowanie go w razie potrzeby.

Staram się jeść trochę, ale często. Bardzo mało. Prawie pół ziarna. I - dużo treningu siłowego na siłowni.

Na każdym etapie mojego życia staram się znaleźć odpowiednią formułę relacji z tym związkiem. Czasami to działa.

- Wyglądasz cudownie - jak możesz zawsze wyglądać w 100%? Podziel się swoimi sekretami dotyczącymi opieki z naszymi czytelnikami!

- Twoja ocena mojego wyglądu bardzo mnie pochlebia. Na przykład widzę taką garść wad, które nieustannie mnie rozwścieczają.

Dlatego, aby nie załamać się nerwowo - natychmiast na siłownię. Dla mnie jest to nie tylko bezpośredni wpływ na postać, ale także psychoterapia.

Obciążenie mnie uspokaja, widocznie - to moja tajemnica.

Fotograf: Nora Zane

- Jak zachować młodość twarzy: odpowiednie kosmetyki, zabiegi kosmetyczne, zastrzyki kosmetyczne? Co o tym sądzisz?

- Regularnie chodzę do kosmetyczki, na wiosnę i jesień obowiązkowy kurs masażu plastycznego na 10-15 sesji. Maski, peelingi i takie tam.

Ale aby ta piękność była skuteczna, opieka domowa jest koniecznością.

I do ujęć urody itp. Jestem negatywny. Naprawdę nie lubię żadnej ingerencji w moje ciało. Tylko delikatne pociągnięcia, możesz - z kremem.

- Czy kiedykolwiek zdecydowałbyś się na lifting operacyjny?

- Prawdopodobnie każda kobieta ma moment, w którym warto się zastanowić. Ale wciąż jestem daleko od tego. Nadejdzie czas - pomyślimy.

Ale z przerażeniem wyobrażam sobie, jak obcy dla mnie, nawet z wykształceniem medycznym, robi coś z moim ciałem i twarzą, podczas gdy ja jestem na zewnątrz i nie mogę kontrolować tego procesu. Dla mnie jest to niedopuszczalne. Uwielbiam kontrolować wszystko.

Fotograf: Nora Zane

- Czy uważasz się za osobę odnoszącą sukcesy?

- Oczywiście, tak. Jestem dziewczyną urodzoną w wiosce na Dalekim Wschodzie, w dużej i raczej biednej rodzinie.

Dużo się uczyłem i dużo pracowałem, a dziś udzielam wywiadu autorce takiej autorytatywnej publikacji, mieszkam w Moskwie, pracuję nad moim solowym projektem muzycznym nazwanym tak po mnie. Plany są po prostu napoleońskie, a nawet Josephine.

Oczywiście, że mi się udało. I jak śpiewał AB Pugacheva - "Nadal będzie, oh-oh-oh!"

- Chcesz się zmienić w sobie i czego się nauczyć?

- Chciałbym spać mniej i jeść mniej, żeby nadążyć. I szybko osiągnij te cele, których potrzebuję.

A także - potrzebujesz więcej siły. I mniej niegrzeczny dla bliskich - przepraszam, to się dzieje.

BOJENA - Benzyna

- Czy masz idoli i jak one są dla ciebie atrakcyjne?

- Nie mam żadnych idoli. Ale są ludzie, zwłaszcza muzycy, dla których mam wielki szacunek.

Nie ma zbyt wielu takich osób, ponieważ nasz zawód jest bardzo skomplikowany i nie zawsze można osiągnąć sukces, być utalentowanym i nadal dobrym człowiekiem. Dlatego ktoś, kto szuka szacunku dla siebie, jest dla mnie przykładem.

A moim zdaniem idole są dziecinne.

- Co najbardziej cenisz w ludziach wokół Ciebie i kto chciałby wyrazić specjalne podziękowania za stanie się osobą, którą się stałeś?

- Przede wszystkim u ludzi wokół mnie doceniam ich cierpliwość dla tak nieznośnej dziewczyny jak ja. Dziękuję bardzo, że tak szybko wybaczycie mi za moją niegrzeczność i szybki temperament!

Cierpliwość, moim zdaniem - najważniejsza cecha osoby. Zwłaszcza jeśli jest obok mnie. Pomaga mi to być tym, kim jestem i osiągnąć to, czego potrzebuję.

Fotograf: Nora Zane


Zwłaszcza w internetowym magazynie dla kobietcolady.ru

Dziękujemy Bozhenie za szczerość, otwartość w rozmowach, za wspaniałe poczucie humoru i pozytywne!
Życzymy jej wielu inspiracji, sukcesów i ciekawych towarzyszy podczas długiej, twórczej podróży!